Geneza Ruchu Zielonoświątkowego
Sięgając do genezy Ruchu Zielonoświątkowego, trzeba na początku wspomnieć o ważnym wydarzeniu
w życiu powstającego dopiero Kościoła: w dniu "Pięćdziesiątnicy". Nowotestamentowa
księga Dziejów Apostolskich tak oto relacjonuje przebieg tego zdarzenia (Dz. Ap. 2; 1 - 4):
" A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał
nagle z nieba szum, jakby wiejącego, gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli.
I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich.
I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im
Duch poddawał". W tym właśnie dniu uczniowie Jezusa Chrystusa doświadczyli
"przyjścia" na ziemię obiecanego Ducha Świętego. Efektem tego wydarzenia było
mówienie "innymi językami" (zjawisko charakterystyczne dla Pentecostalizmu i
wyróżniające go spośród innych form Chrystianizmu). Fenomen ten również został opisany w
innych fragmentach Dziejów Apostolskich (1; 4-8, 8;14-17, 10;44-48, 19;2-6), a także stał się
przedmiotem refleksji teologicznych świętego Pawła (1 Kor. 12;14, Rzym. 12;3-8). Ewangelie
również nie pomijają milczeniem osoby i dzieła Ducha Świętego (wzmianki o Duchu Św.
odnajdujemy w Ewangelii wg św. Mateusza 3;16-17, Marka 1;8 oraz Jana 14;16-17, 15;26).
Przedstawiają Go przede wszystkim jako osobę, która, pochodząc od Boga, spełnia w Kościele
różnorakie funkcje. Duch Święty zatem pociesza, umacnia, naucza i objawia.
W momencie "napełnienia" Duchem, wierny wyposażony jest w dary bądź charyzmaty
potrzebne do dalszego duchowego rozwoju oraz budowania "ciała Chrystusowego" - Kościoła.
Studia nad historią Kościoła potwierdzają występowanie różnych darów Ducha Świętego
(mówienia językami, proroctwa, wizji) na przestrzeni wieków. Jak wynika z powyższego nazwę
ruchu zaczerpnięto z Nowego Testamentu. Grecki termin "he pentecoste"
(pięćdziesiąt) oznacza żydowskie święto Pięćdziesiątnicy, obchodzone pięćdziesiąt dni po święcie
Paschy - stąd Pentecostalizm.