Przśladowania Kościoła

Bieżące Informacje Nr 11/2007, 22 listopada 2007
AZERBEJDŻAN
ŻĄDANIE OPŁAT OD UWIĘZIONEGO PASTORA

|
Zaur Bałajew
Źródło: Forum 18
|
Rodzina i przyjaciele pastora Zaura Bałajewa są "zszokowani" żądaniami finansowymi, z jakimi spotyka się w więzieniu.
Według doniesień VOM, wymaga się od niego opłat za gorącą wodę do mycia i prania oraz gotowania posiłków. Rodzinie
pozwala się na odwiedziny jedynie po uiszczeniu "odpowiedniej kwoty". Żonie Zaura zezwolono na pozostanie
z nim przez trzy dni z okazji jego urodzin, jednak opuszczając więzienie powiedziała: "Jestem zszokowana warunkami
i wydaną kwotą, gdyż zmuszano mnie do płacenia za wszystko".
W rozmowach z agencją Forum 18 urzędnicy zaprzeczają, jakoby żądano jakichkolwiek opłat. "Państwo płaci za wszystko,
włącznie z żywością powiedział Mehman Sadykow, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości. Takie relacje są niezgodne z prawdą."
Módl się o siłę dla pastora Bałajewa i jego rodziny. Módl się, aby ich apelacja została rozpatrzona pozytywnie. Módl się,
by pastor Bałajew był świadectwem dla innych więźniów, ukazując im miłość i moc Chrystusa.
INDIE
POLICJANT BIERZE UDZIAŁ W ATAKU NA KOŚCIÓŁ
Pastor Siddamara Gokhavi (60 l.) i sześciu innych chrześcijan zostało pobitych przez aktywistów Bajrang Dal, którzy
18 listopada zaatakowali wierzących podczas nabożeństwa w Ananda Nagara w Karnatace. Napastnicy zdewastowali budynek,
spalili Biblie, wykrzykiwali obraźliwe słowa przeciwko chrześcijanom. Jednym z bojowników był wyższy rangą oficer policji.
Pastor Gokhavi i jego żona Rekha, wraz z pięcioma innymi osobami, zostali ranni podczas ataku. Napastnicy oskarżali
chrześcijan o zmuszanie wyznawców hinduizmu do przejścia na chrześcijaństwo.
Chwal Boga za to, że podczas tego ataku nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Módl się, aby odpowiedzialni za atak
poznali miłość i łaskę Boga i z wiarą zwrócili się do Niego. Módl się o dalszą służbę tego kościoła domowego.
IRAN
KARA CHŁOSTY DLA CHRZEŚCIJAN

|
Źródło: FCNN
|
W czerwcu 2007 r. chrześcijańskie małżeństwo zostało skazane przez Rewolucyjny Trybunał Sprawiedliwości
na karę chłosty, dwa lata po tym, jak zostali oskarżeni o przynależność do kościoła domowego. Regularnie
brali oni udział w spotkaniach modlitewnych w pewnym mieście na północny-zachód od Teheranu. Żona jest z
pochodzenia chrześcijanką, urodzoną w asyryjsko-irańskiej rodzinie. Mąż nawrócił się do Chrystusa długo
przed ślubem. Według Farsi Christian News Network (FCNN) małżonkowie zostali aresztowani 21 września 2005 r.
przez agentów rządowych. Po warunkowym zwolnieniu z aresztu musieli regularnie zgłaszać się w urzędzie, do
czasu wydania wyroku przez sąd. Według FCNN, podczas ostatniej takiej wizyty żona została wykorzystana seksualnie
przez jednego z agentów, który, jak się okazało, jest także muzułmańskim duchownym. Postanowiła zatem, że już nie
będzie tam chodzić. Kilka dni później, we wrześniu 2007 r., sześcioro agentów (dwie kobiety i czterech mężczyzn)
pojawiło się w domu tych małżonków i pokazało im sądowy nakaz wykonania na nich kary chłosty. Oboje zostali
wychłostani w swym własnym domu.
Módlmy się o pokój, zdrowie i ochronę dla tej rodziny. Módlmy się też o to, by trwali w
wierze i pracy dla Chrystusa (1 Kor 15,58).
IZRAEL
PODPALENIE KOŚCIOŁA

|
Podpalony kościół w Jerozolimie
Źródło: Compass Direct
|
23 października nieznani sprawcy podpalili budynek kościoła baptystycznego w zachodniej części Jerozolimy.
Według Compass Direct News podpalacze wyważyli boczne drzwi i podłożyli ogień w trzech miejscach budynku,
powodując znaczne straty. Podejrzewa się, że sprawcami byli żydowscy bojówkarze. Według Wiktora Bluma,
pastora zgromadzenia rosyjskich żydów mesjanistycznych, którzy spotykają się w tym budynku, w ciągu
ostatnich kilku lat antymisjonarska organizacja Yad L'Achim wysyłała pogróżki pod adresem jego wspólnoty.
Bojówkarze sprzeciwiają się pracy ewangelizacyjnej tego kościoła i uważają wiernych za członków "niebezpiecznej sekty".
Módl się, by Bóg dał tym wierzącym odwagę do składania świadectwa mimo tej napaści. Módl się też,
by dzięki świadectwu izraelskich chrześcijan ich rodacy mogli poznać Jezusa Chrystusa, swego Mesjasza (Joz 1,9; 2 Tm 1,7).
KOREA PÓŁNOCNA
ARESZTOWANIE CHRZEŚCIJAN
Na nadzwyczajnej konferencji prasowej zwołanej we wrześniu w Phenianie Służba Bezpieczeństwa Narodowego
Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej ogłosiła aresztowanie ".zagranicznych szpiegów". i
".obywateli kraju pracujących dla obcych służb wywiadowczych".. Jednak według informacji uzyskanych przez
The Voice of the Martyrs (VOM) osoby aresztowane to chrześcijanie, a nie szpiedzy. Rzecznik służb bezpieczeństwa
powiedział, że aresztowani ".wykonywali swoją misję przy użyciu różnego sprzętu szpiegowskiego".
VOM opublikował listę północnokoreańskich chrześcijan, którzy ostatnio zaginęli i jak się przypuszcza
zostali aresztowani przez władze. Wszystkie wymienione poniżej osoby pochodziły z prowincji Hamgyong Północny.
Chul Huh, mężczyzna
Myung-Chul Kim, mężczyzna, 36 l.
Chun-Il Jang, mężczyzna, 39 l.
Young-Su Jin, mężczyzna, 32 l.
Nam-Suk Kang, mężczyzna, 48 l.
Young-Yae Lee, kobieta, 37 l.
San-Ho Kang, mężczyzna, 36 l.
Mi-Hae Park, kobieta, 30 l.
Suk-Chun Suh, mężczyzna, 29 l.
Owi chrześcijanie założyli studio fotograficzne, aby zarobić na życie i zarejestrowali swoją działalność w odpowiednich urzędach.
Według informatorów VOM w Korei Płn. nie byli oni zaangażowani w jakąkolwiek działalność szpiegowską. Wydaje się,
że sprzętem "szpiegowskim", przejętym przez władze było po prostu wyposażenie studia fotograficznego.
"Naśladowanie Chrystusa jest traktowane w Korei Północnej jako spiskowanie. Władze tego kraju uważają,
że czcić można tylko nieżyjącego dyktatora Kim Ir Sena i jego syna, obecnego przywódcę Korei, Kim Dżong-Ila
powiedział Todd Nettleton, rzecznik prasowy VOM. The Voice of the Martyrs poczytuje sobie za zaszczyt stanie u
boku naśladowców Chrystusa w Korei Północnej i jest bardzo mocno zainteresowany tym, by naszym braciom i siostrom
dobrze się tam wiodło. Wzywamy rząd Korei Północnej do uwolnienia tych chrześcijan, którzy prowadzili
legalnie działającą firmę, by utrzymać siebie i swe rodziny".
Od wielu lat The Voice of the Martyrs niesie pomoc północnokoreańskim chrześcijanom. Jednym z projektów
jest wysyłanie do Korei Północnej tysięcy "balonów bilbijnych", wypełnionych helem i zapisanych
wersetami z Pisma Świętego. Szczegóły innych projektów, realizowanych dla północnokoreańskich chrześcijan,
nie mogą być ujawniane publicznie ze względu na bezpieczeństwo ludzi w nie zaangażowanych.
Informatorzy VOM nie wiedzą nic o losach aresztowanych wierzących. Jest prawdopodobne, że już zostali osądzeni
i straceni. "Modlimy się, by żyli powiedział Nettleton. Wiemy jednak, że jest możliwe, iż zakończyli
oni ziemską pielgrzymkę i odeszli po wieczną nagrodę w niebie. Zachęcamy wszystkich chrześcijan, by modlili
się za naszych braci i siostry w Korei Północnej, którzy stale muszą żyć pod groźbą aresztowania,
tortur i śmierci jedynie z tego powodu, że praktykują wiarę w Jezusa Chrystusa."
UCHODŹCY SKŁADAJĄ ŚWIADECTWO PRZEŚLADOWANIACH
Organizacje obrońców praw człowieka chcą, by rząd Stanów Zjednoczonych uznał Koreę Północną odpowiedzialną
za prześladowanie chrześcijan i politycznych dyydentów. Opierają się one na świadectwach uchodźców
z Korei Północnej, którzy osobiście cierpieli pod rządami Kim Dżong-Ila.
Min-Bok Lee był północnokoreańskim naukowcem, który, jak przypuszcza, miał rozwiązanie problemów z zaopatrzeniem w żywność.
Zamiast uznania, spotkało go więzienie. "Czułem, że grozi mi niebezpieczeństwo i zostałem aresztowany
powiedział Lee. Spędziłem jakiś czas w więzieniu, gdzie byłem torturowany."
Przypadek Lee nie jest odosobniony. Miliony obywateli Korei Północnej znalazły się w więzieniu lub umarły
z głodu pod dyktatorskimi rządami Kim Dżong-Ila. Chrześcijanie znoszą tam jeszcze większe prześladowania.
Każdego dnia któryś z nich ginie. Kiedy Phillip Lee był w obozie, jeden z jego przyjaciół został zamęczony na śmierć.
"Był on torturowany, wybili mu wszystkie zęby i połamali nogi, ale nie zaparł się swej wiary powiedział Lee.
Odważył się nawet powiedzieć w sądzie: Powinniście uwierzyć w Jezusa. Prokurator stwierdził więc, że powinien zostać stracony".
"Północnokoreański reżim w ogóle się nie zmienił, ale Bogu dzięki, że działa On w życiu ludzi i zmienia ten naród powiedział MinBok.
Bóg jest jedynym rozwiązaniem tego problemu". Kościoły w Korei Południowej wzywają chrześcijan na całym świecie,
by modlili się za Północ. Przywódcy koreańskiego Kościoła mówią, że boleją nad duchową ciemnością i cierpieniem na Północy.
Módl się, by Ewangelia się rozprzestrzeniała w Korei Północnej, przynosząc nadzieję cierpiącym Koreańczykom.
Módl się o obfitość fizycznego i duchowego pokarmu dla głodujących w tym kraju. Wstawiaj się za więzionymi
i torturowanymi.
HYUN JOO

|
Hyun Joo
Źródło: VOM
|
Dziesięcioletnia Hyun Joo miała żywą, dziecięcą wiarę w Jezusa. Mieszkańcy Korei Północnej wiele ryzykują, dzieląc się Ewangelią ze swoimi dziećmi.
Jednak rozice Hyun Joo chcieli, by znała ona Jezusa. Modlili się kiedyś, aby Bóg użył jej, by zmienić cały kraj. W listopadzie 2006 r.
cała rodzina brała udział w tajnym, dwutygodniowym seminarium biblijnym poza granicami Korei Płn. Kiedy wyjeżdżali Hyun poprosiła nauczyciela,
by modlił się za nią, aby "nie utraciła swej radości aż do nieba".
Pewnego marcowego dnia 2007 r. Hyun wróciła ze szkoły bardzo podekscytowana. Powiedziała swej mamie, że dostała dobrą ocenę.
Kiedy matka zapytała ją, jak to zrobiła, Hyun odpowiedziała, że pomodliła się krótko "w swym sercu". Jej matka była miło
zaskoczona tym, że jej mała córeczka wie, iż może w taki sposób modlić się do Boga
i opowiedziała o tym swej siostrze, pani Kim. Poprosiła ją też, by modliła się za Hyun Joo.
Nazajutrz pani Kim przyszła do nich w odwiedziny, ale zastała pusty dom. Cała rodzina zniknęła.
O tym, co zaszło, pani Kim dowiedziała się od znajomej. Nauczyciel zapytał w szkole Hyun Joo,
jak to się stało, że dostała taką dobrą ocenę. Dziecko odpowiedziało: "Z łaski Boga".
Nauczyciel wpadł w gniew i wywlókł dziewczynkę ze szkoły. Mówienie w Korei Północnej o innych bogach niż przywódca
tego kraju jest poważnym przestępstwem. Rodzina Hyun Joo zniknęła tego samego dnia. Nic nie wiadomo o ich losie.
Jest prawdopodobne, że zostali zabici lub skazani na karę dożywotniego więzienia. Takie konsekwencje niesie zwykle ze sobą naśladowanie Chrystusa w Korei Północnej.
PAKISTAN
GWAŁT NA CHRZEŚCIJANCE
Osiemnastoletnia chrześcijanka o imieniu Raiza została porwana i była przetrzymywana przez 10 dni
przez pewnego muzułmanina, który systematycznie ją gwałcił i zmuszał do przejścia na islam.
Według informacji Asia News
z 2 listopada Raiza zaginęła 21 października po odwiedzinach u ciotki w Faisalabadzie.
Jej rodzina kontaktowała się z muzułmaninem o imieniu Sajid, który już wcześniej napastował
Raizę, jednak twierdził on, że nic mu o niej nie wiadomo. 31 października Raiza powróciła do domu
i powiedziała rodzicom, że to właśnie Sajid ją porwał, gwałcił i siłą nawracał na islam. Ojciec
Raizy złożył na policji doniesienie o przestępstwie, jednak nie zostały podjęte żadne kroki przeciw porywaczowi.
Proś Boga o uzdrowienie dla Raizy. Módl się, by Raiza
i jej rodzina byli w stanie okazać Bożą miłość swym prześladowcom (Rz 12,14-12). Módl się też o ochronę
dla chrześcijan w okresie zamętu, jaki nastał w Pakistanie po wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
/oprac. K.K. i M.T./
Więcej informacji można znaleźć na naszej stronie internetowej:
http://www.gpch.pl
Jeżeli jesteś zainteresowany otrzymywaniem naszego biuletynu regularnie i/lub
pomocą prześladowanym chrześcijanom, prosimy o kontakt: e-mail:
biuro@gpch.pl,
Adres do korespondencji: Wydawnictwo "I AM", skr. poczt. 68, 43-382 Bielsko-Biała
Bieżące Informacje opracowano przy wykorzystaniu następujących materiałów źródłowych:
VOM Australia Prayer Alert,
http://www.persecution.com.au
; 14, 22 listopada 2007;
VOM-Canada Persecution Alert,
http://www.persecution.net
; 21 listopada 2007;
Biuletyn VOM USA, wrzesień 2007.